czwartek, 19 września 2024

Lisa Su "decade from now, nobody's going to be asking, what was the ROI on AI... " / uzupełnienie posta o inwest. na Tajwanie

"...decade from now, nobody's going to be asking, what was the ROI on AI, they are going to say that AI is part of our life..."


    Uzupełniając poprzedni post dot. inwestowania na Tajwanie, tak jak pisałem wcześniej, debet w TWD został automatycznie zamknięty przez IBKR, jego wartość wynosi 0, natomiast cały dług został przekonwertowany na USD. 



    Oprócz standardowych opłat w przypadku spółek z Tajwanu dojdzie nam opłata za przechowywanie aktywów, tzw. "Custodian Safekeeping Fee", będzie ona naliczana każdego dnia, u mnie po przeliczeniu na PLN wychodzi jakieś 5-6 groszy na tydzień. 



    Jednocześnie warto podkreślić, że inwestowanie na Tajwanie jest obarczone ponadprzeciętnym ryzykiem i osoby dopiero co rozpoczynające inwestowanie na giełdzie lub te nie posiadającej wysokiej awersji do ryzyka w ogóle nie powinny inwestować na tym rynku. 

poniedziałek, 16 września 2024

Inwestowanie na giełdzie na Tajwanie w Nowym Dolarze Tajwanu (TWD) jako (#)_(#) uzupełnienie snowballa w dolarze amerykańskim (#)_(#)


Wszystkie informacje publikowane na blogu Exponential dividend growth stanowią wyłącznie prywatne przemyślenia oraz opinie autora. Nie są one rekomendacjami inwestycyjnymi w rozumieniu rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715) i nie należy ich tak traktować. Autor nie ponosi odpowiedzialności za błędne decyzje inwestycyjne, utratę całości bądź części zainwestowanego kapitału przez osoby czytające i inwestycję w spółki, o których mowa na blogu. Autor bloga nie ponosi odpowiedzialności za błędne informacje zamieszczone na blogu.
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - 





    19 lipca 2023 roku Interactive Brokers wprowadziło do swojej oferty możliwość handlu akcjami notowanymi na TWSE (Taiwan Stock Exchange) w TWD (Nowy Dolar Tajwanu), jednak jednocześnie pojawiła się pewna nieścisłość, mianowicie pomimo aktywacji dostępu do rynku tajwańskiego, osoby posiadające rachunki gotówkowe (cash accounts) ani (marżowe) nie mogły dokonać konwersji wybranej przez siebie waluty (EUR/USD/GBP) na Nowego Dolara Tajwanu (TWD), tak aby po prostu posiadać TWD na rachunku celem dalszych zakupów na giełdzie. W związku z tym wielu inwestorów (np. z rynku amerykańskiego) rezygnowało z handlu akcjami notowanymi na TWSE wybierając najbardziej nielubiane przeze mnie, szczególnie w budowie portfela dywidendowego/dywidendowo wzrostowego kwity depozytowe (ADR/GDRy notowane m.in. na NYSE). Jednak w rzeczywistości brak możliwości zakupu TWD nie wykluczał możliwości handlu tymi akcjami. Ze względu na ograniczenia w handlu TWD nałożone przez Bank Centralny Republiki Chińskiej (Chiny Kontynentalne) klienci IBKR nie mieli możliwości bezpośredniego zakupu, przetrzymywania oraz handlu TWD, jednak broker, jako instytucja finansowa już posiada możliwość zapewniania automatycznej konwersji waluty pomiędzy nim a bankiem depozytariuszem. Zatem korzystając z rachunku marżowego jak najbardziej możemy złożyć zlecenie zakupu akcji spółek notowanych na TWSE w TWD, a po realizacji zlecenia na naszym rachunku pojawi się dług w TWD (tak jak na załączonym screenie, kolor zielony = pozycje dodatnie, kolor czerwony = pozycje ujemne = do spłaty) 




    Taka ujemna pozycja w TWD będzie na rachunku przez ok 1 maks. 2 dni (sesyjne), teoretycznie powinna ona pozostawać otwarta na czas do T+1, jednak czasami może się to wydłużyć, po tym czasie jej wartość zostanie przekonwertowana na USD (walutę bazową), TWD zniknie z listy walut, a dług pojawi się w walucie bazowej rachunku, czyli w dolarze amerykańskim. Odsetki, które będę musiał zapłacić brokerowi także będą liczone od USD, a nie od TWD. W chwili obecnej wynoszą one 6,83% w skali roku, więc będzie to maksymalnie kilkanaście - kilkadziesiąt centów, raczej poniżej 1 USD. W związku z tym, że w tym krótkim czasie nie chciałbym sobie zablokować możliwości wypłaty środków z rachunku zmieniłem walutę bazową z EUR na USD. Podczas wymiany waluty pomiędzy nim a bankiem depozytariuszem broker także doliczy sobie spread walutowy, jako rekompensata, że w tym przypadku nie płacimy prowizji za przewalutowanie USD na TWD. 



    W związku z tym, że nie ma już problemów z dostępnością do rynku tajwańskiego dzisiaj w nocy rozpocząłem budowę snowballa w TWD (powiedzmy tak umownie, bo czy tak w 100% snowballa, to jest to pod znakiem zapytania) od zakupu akcji Taiwan Semiconductor Manufacturing Company (ticker: 2330).



 Akcje tego producenta układów scalonych (TSMC) przez pewien dość krótki czas także znalazły się w portfelu Berkshire Hathaway, a spółkę świetnie opisują słowa Warrena Buffeta ,,There's nobody in their league in the chip business"


    Choć w przypadku spółek z Tajwanu (czy jak niektórzy wolą Chińskiego Taipei) występuje ogromne ryzyko geopolityczne, ryzyko inwazji wojennej (którym chyba cały świat się bardziej przejmuje niż przeciętny Tajwańczyk), to jednak spółki tam działające są liczącymi się graczami działającymi globalnie, a do najbardziej znanych firm należą oprócz TSMC: Asus, MediaTek czy znany wszystkim posiadaczom sprzętu komputerowego - Realtek. Co najważniejsze, choć TSMC oczywiście także generuje przychody w Chinach Kontynentalnych, to jest to świetnie zdywersyfikowany globalny biznes, a jego klientami są tak potężne firmy jak nVidia, ARM, Apple czy Qualcomm. 





    Oprócz wzrostu w ujęciu długoterminowym, TSMC posiada stabilną politykę dywidendową. Dywidendy wypłacane są kwartalnie, natomiast w przypadku dywidend w TWD powinny być one automatycznie konwertowane na naszą walutę bazową. Choć na giełdzie tajwańskiej tak, jak w przypadku giełdy w Hong Kongu, Tokio czy Singapuru obowiązują loty (pakiety akcji), to tu mamy ciekawy przypadek, gdzie jednocześnie możemy handlować także dowolną liczbą akcji (odd-lots). Więc nie ma problemu czy chcemy kupić jedną czy 100 akcji, każdą transakcję swobodnie przeprowadzimy na giełdzie. Póki co nie znam stawki podatku u źródła stosowanej w praktyce, więc to uzupełnię w przyszłości. 




    Niestety ryzyko geopolityczne (co także ma przełożenie na nasze inwestycje) w przypadku spółek z Tajwanu nie pochodzi wyłącznie ze strony Chin Kontynentalnych ale także czasami pojawia się ze strony sojusznika jakim są Stany Zjednoczone. Każda z administracji (i jednej i drugiej strony politycznej) potrafiła swoimi wypowiedziami zachwiać stabilność wzrostu naszych akcji, a ostatnio nawet kurs akcji TSMC doznał korekty ze względu na wypowiedź D. Trumpa, według którego Tajwan powinien płacić za ochronę. 

    Pomimo wszystkich, także tych nieopisanych ryzyk, które dotyczą inwestorów inwestujących na Tajwanie, na pewno jest miejsce w dobrze zdywersyfikowanym portfelu inwestycyjnym dla tego typu biznesów, choć warto pamiętać, że w przypadku spółek z rynków tak mocno obciążonych szeregiem ryzyk inwestycja długoterminowo może zakończyć się nie po naszej myśli. Przez dobrze zbudowany portfel rozumiem portfel składający się z ok 25-30 spółek, z których żadna nie stanowi więcej niż 5% portfela, i nie jest to portfel w 100% składający się ze spółek z GPW. 


Jednocześnie zachęcam was do polubienia fanpage bloga na facebooku.

Link: https://www.facebook.com/profile.php?id=61565501049287




Nvidia CEO Jensen Huang: We are at the beginning of a new industrial revolution



środa, 11 września 2024

Value Investing with Vinge GPT - kanał na YT (LVMH + nVidia)

 

poniedziałek, 1 lipca 2024

Hitachi - lider transformacji energetycznej

   Wszystkie informacje publikowane na blogu Exponential dividend growth stanowią wyłącznie prywatne przemyślenia oraz opinie autora. Nie są one rekomendacjami inwestycyjnymi ani podatkowymi m. in. w rozumieniu rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715) i nie należy ich tak traktować. Autor nie ponosi odpowiedzialności za błędne decyzje inwestycyjne, utratę całości bądź części zainwestowanego kapitału przez osoby czytające i inwestycję w spółki, o których mowa na blogu. Autor bloga nie ponosi odpowiedzialności za błędne informacje zamieszczone na blogu. W przypadku niejasności dot. rozliczeń podatkowych należy wystąpić o indywidualną interpretację podatkową. 
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - 

 Rok 2024 nie był zbyt udany dla inwestorów dywidendowych posiadających akcje firmy SSE Plc, 8 marca 2024 r. spółka wypłaciła dywidendę śródroczną w wysokości 20 GBX na akcję (względem 29 GBX w roku ubiegłym), natomiast 22 maja podczas konferencji wynikowej za FY23 ogłoszono dywidendę końcową, która zostanie wypłacona 19 września w wysokości 40 GBX względem 67,7 GBX w roku ubiegłym. Tak potężne obcięcie dywidendy wpłynęło negatywnie na kurs akcji, jednak po pewnym czasie spadki przyhamowały pozytywnie wpływając na cenę końcową na zamknięciu. Po niedługim czasie zaskoczyło także National Grid, spółka co prawda utrzymała rosnącą dywidendę (dywidenda śródroczna wyniosła 19,4 GBX vs 17,84 GBX w roku ubiegłym, natomiast końcowa, która zostanie wypłacona 25 lipca, wyniesie 39,12 GBX vs 37,6 GBX w roku ubiegłym), to jednak ogłoszono nową emisję akcji celem częściowej realizacji ambitnego programu dekarbonizacji systemu energetycznego w Wielkiej Brytanii. Zarówno SSE, National Grid (oraz inne spółki energetyczne) chciały zgromadzić środki na nowe inwestycje, każda z nich zrobiła to w inny sposób. 




    Według tego, co w swojej prezentacji "Research Strategies in the field of AI" wskazało Fujitsu, w roku 2030 10% wyprodukowanej na świecie energii elektrycznej będzie używana w centrach danych. 



    Jeszcze ciekawiej oraz bardziej szczegółowo wraz ze wszelkimi objaśnieniami dot. centrów danych oraz ewentualnej konsumpcji energii elektrycznej, a także stanu sieci przedstawiono w poniżej podlinkowanym raporcie Goldman Sachs: 



    Oczywiście warto także wspomnieć o samochodach elektrycznych, niezależnie od tego czy całkowicie zdominują rynek motoryzacyjny, czy tylko w części (mniejszej lub większej), będą także wpływały na zapotrzebowanie na energię elektryczną. Według dość nielubianego CEO firmy Stellantis, Carlosa Tavaresa za 10 lat na rynku pozostanie 5 liczących się graczy, a on sam jest pewien, że Stellantis będzie jednym z tych pięciu. 


       
    27 czerwca 2024 r. doszło do podziału akcji (split) w stosunku 1:5 firmy Hitachi, choć o Hitachi wspominałem w październiku oraz grudniu 2020 r. i od tamtego czasu akcje wzrosły ponad 300%, to postanowiłem dobrać m.in. 100 akcji płacąc po 3650 JPY za akcję (pomimo delikatnie nie poprawionych wyników finansowych względem ubiegłego roku).


 Przed splitem na 100 akcji należało wyłożyć ok 46000 zł, natomiast po splicie można już zainwestować w Hitachi posiadając ok 9100 zł. Patrząc na wykres Hitachi jest na swoim szczycie, stopa dywidendy w ujęciu rocznym wynosi obecnie ok 1%, dla większości osób w takim przypadku spółka jest nieinwestowalna z uwagi na obawę spadków, jednak patrząc na powyższe dane dot. przyszłości rynku energii elektrycznej w ujęciu globalnym oraz tego, że Hitachi oferuje dosłownie kompleksowe rozwiązania dla spółek z sektora energii, dla mnie to bardzo dobra decyzja.